Na ten pikowany dres czekałam w zaprzyjaźnionej hurtowni tkanin od kilku miesięcy, a wczoraj przypadkiem dostrzegłam go w innym małym sklepiku :) Od razu wiedziałam co z niego uszyję. Chodziła mi po głowie dwustronna bluza. Taka, którą można nosić z zamkiem na plecach, lub zarzuconą na sukienkę, rozpinaną z przodu. Rękawy wykończyłam szerokim ściągaczem, a przód i tył zaokrągliłam. W tkaninie jestem zakochana do reszty. Nie jest ona tak banalna jak zwykły dres, dzięki czemu urozmaica ciuch, który już sam w sobie z formy jest prosty i minimalistyczny. Właśnie takiego uniwersalnego wdzianka potrzebowałam :)
niedziela, 9 lutego 2014
sobota, 8 lutego 2014
Mucha
Kilka dni temu znajoma poprosiła mnie o radę w sprawie prezentu handmade. Miało to być coś drobnego, niebanalnego i w miarę prostego do uszycia. Do głowy przyszła mi mucha. Jest to ciekawy dodatek i sprawdzi się w formie prezentu dla siostry, przyjaciółki, a nawet stylowego przyjaciela. Uroczo wyglądają też małe dzieci w kolorowych muszkach :) Poniżej pokażę krok po kroku jak taką muchę wykonać.
Potrzebujemy:
-ok 20x50 cm wybranej tkaniny
-kawałek flizeliny (może być, ale nie musi)
-rzep
-przydałaby się również maszyna do szycia, lub igła i nitka (taak wiem, że szycie ręczne odchodzi do lamusa, ale w końcu to takie haute couture)
Na początek wycinamy z tkaniny następujące elementy: 2 części muszki 8,5x15 cm, pętla muszki 9x6 cm, pasek na szyję 50x7 cm.
Opcjonalnie na jedną lub nawet obie części muchy możemy naprasować flizelinę, która ją usztywni.
Następnie składamy boki paska do środka i zaprasowujemy.
I znów składamy na pół.
Tak złożony pasek zszywamy przy brzegu, zaginając jego otwarte końce do środka.
Skoro siedzimy już przy maszynie, to z rozpędu możemy od razu zszyć ze sobą dwa elementy muszki. Zszywamy prawą stroną do środka, nie zostawiając żadnego otworu.
Robimy teraz nacięcie po środku muchy, wywijamy ją na drugą stronę, prasujemy i ręcznie zszywamy otwór.
Powinno to wyglądać teraz mniej więcej tak:
Została nam jeszcze do uszycia pętla muszki. Składamy ją na pół wzdłuż dłuższego boku, prawą stroną do środka. Brzeg zszywamy.
Powstał nam tunel, który wywracamy na drugą stronę, składamy na pół, tym razem wzdłuż krótszego brzegu i zszywamy.
Do paska doszywamy rzep.
Na koniec wciągamy pętle na muchę, przewlekamy pasek i cieszymy się z samodzielnie wykonanego dodatku :)
Wielkość szablonu możemy śmiało zmieniać, w zależności czy chcemy aby mucha była większa, bądź mniejsza i dyskretna. Świetne będą te, z wyszukanych tkanin w stylu retro, jak również te eleganckie, wykonane na przykład z eko skóry, zawieszone na wstążce. Za to moja serduszkowa, może być podarunkiem na zbliżające się walentynki :)
czwartek, 6 lutego 2014
Jelonek
Przez ostatnie tygodnie chodziła mi po głowie bluza z jelonkiem. Na początku chciałam zrobić nadruk, ale mojej pracy w tym byłoby niewiele. Później pomyślałam o papierze transferowym, jednak ostatecznie sama go namalowałam :)
I spodobało mi się to tak bardzo, że chyba ozdobię w ten sposób jeszcze niejedną rzecz. Bluza jest również uszyta przeze mnie i jest teraz moją ulubioną :)
I spodobało mi się to tak bardzo, że chyba ozdobię w ten sposób jeszcze niejedną rzecz. Bluza jest również uszyta przeze mnie i jest teraz moją ulubioną :)
niedziela, 2 lutego 2014
Dres w kratkę
Kilka dni temu się zakochałam. A obiektem moich westchnień była dresowa bluza z naszytym sercem w szkocką kratę, którą zobaczyłam na mojej szefowej :)Jako że zazdrość bywa bardzo motywująca, wystarczył jeden dzień, żebym i ja miała podobne wdzianko. Stwierdziłam, że w moim przypadku sukienka będzie bardziej praktyczna, ponieważ noszę je częściej niż bluzy i to przez cały rok. Miała mieć długi rękaw, ale kupiłam resztkę dresu jaka była w sklepie i nie wystarczyło. W sumie, może to i lepiej, bo sprawdzi się też latem. Nigdy wcześniej nie łączyłam dresu z kratą, lecz teraz tak spodobał mi się ten miks, że w następnym poście również wystąpi, lecz w wersji czerwonej :)
sobota, 25 stycznia 2014
Serduszkowa girlanda
Co by przybliżyć zbliżające się walentynki, uszyłam do pracy girlandę z serduszek. Uwielbiam tworzyć rzeczy do dekoracji wnętrz. Niby taka drobnostka, a robi się od razu przytulniej i cieplej :)
piątek, 24 stycznia 2014
Pikowana tunika
Ostatnio dostałam silną dawkę motywacji i zamierzam tu pokazywać więcej ciekawych i bardziej ambitnych projektów :) Tymczasem dzisiaj zagości tu taka prosta pikowana tunika.
wtorek, 21 stycznia 2014
Melanżowa sukienka
Ostatnio w hurtowni wpadł mi w ręce dwumetrowy kawałek dresu za jedyne 10 zł. Powstała z niego taka prosta tunika :)
niedziela, 12 stycznia 2014
Dresowa reglanowa bluza
Uzbierało mi się trochę dresowych resztek, a że u mnie nic zmarnować się nie może, uszyłam taką zwykłą bluzę z reglanowymi rękawami. Miała mieć nadruk, ale że nie mogłam się zdecydować jaki, to ozdobiłam ją tylko kokardkami z tiulu. Raczej nie noszę bluz, ale na letnie wieczorne spacery będzie jak znalazł :)
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Czerwona dresowa sukienka
Zamarzyła mi się ostatnio czerwona sukienka. Szczęśliwie znalazłam cienki dres w tym kolorze. Fason jest prosty, ale jest ona fajną odskocznią od szarości, które zdecydowanie za bardzo rozgościły się w mojej szafie :)
środa, 1 stycznia 2014
Pikowane spodnie
Dostałam niedawno w prezencie cudowną pikowaną tkaninę w kolorze cappuccino. Od razu zamarzyły mi się wygodne spodnie. Nie znalazłam nigdzie wykroju na luźne dresy, więc zrobiłam go sama na podstawie wymiarów. Szycie poszło gładko i efekt końcowy przypadł mi do gustu, mimo że spodnie są grube i przez to niekorzystne dla figury. Trochę jeszcze potrwa praca nad lepiej leżącym wykrojem. Ale grunt, że są ciepłe i wygodne, a o to chodziło :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)































