czwartek, 17 kwietnia 2014

Dres i ptaszki

Kupiłam ostatnio świetny materiał w zebry. Chciałam połączyć go z czarnym dresem i uszyć reglanową bluzę. Niestety zrobiłam zbyt wąskie rękawy, a że materiał się nie rozciągał, to musiałam na szybko wykombinować coś innego. Przypomniało mi się, że gdzieś w szafie zalega materiał w ptaszki, tak więc wycięłam nowe, większe rękawy i uratowałam bluzę :)



wtorek, 15 kwietnia 2014

Wygraj plecaczek od zająca

Z okazji zbliżających się świąt, postanowiłam zrobić mały konkurs. Komu się poszczęści, dostanie od zajączka prezent :) 




Taki oto kolorowy plecaczek z moją metką na letnie eskapady.

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy:
-być obserwatorem bloga,
-lub polubić Szyję sobie sukienki  na facebooku,
-zostawić komentarz pod tym postem ze swoim adresem mailowym,

Konkurs trwa do świątecznego poniedziałku, wieczorem pojawią się wyniki. Powodzenia! :)

niedziela, 13 kwietnia 2014

Bomberka w kwiaty

Znalazłam ostatnio w hurtowni dres o bardzo ciekawej fakturze i luźnym splocie. Pierwotnie chciałam go połączyć z różowym jeansem, ale gdy ujrzałam ten w kwiaty, momentalnie zmieniłam koncepcję. Wykorzystałam stary wykrój na bluzę typu bomber i mam idealne wiosenne okrycie :) Tej wiosny kwiaty królują w mojej szafie :)





wtorek, 8 kwietnia 2014

Różowy dres i spódniczka z koła

Ostatnio zaczęłam już kompletować wiosenną i letnią garderobę. Od zimowej odróżniają ją kolory i kwiaty. Wzorzystych materiałów w jasnych kolorach jest teraz mnóstwo w hurtowniach, więc jest w czym przebierać. Ostatnio trafiłam na dres, ale dla odmiany, różowy. Stwierdziłam, że brakuje mi w szafie spódniczek, więc uszyłam różową z półkola. Pierwszy raz wszyłam podszewkę i dzięki temu nie jest taka cienka, i nie deformuje się :)





czwartek, 3 kwietnia 2014

Wielki shopper bag w grochy

Ostatnio poczułam potrzebę posiadania wielkiej torby. Takiej, do której zmieści się pełno materiałów i nie tylko :) W poszukiwaniu ciekawego materiału udałam się do ikei. Wybór padł na grochy. Torba ma czarną podszewkę i rączki z miękkiej, i wygodnej w noszeniu eko skórki. Z przodu naszyłam dwie duże kieszenie na rzeczy, które chcę mieć pod ręką. Torba wygląda śmiesznie bo jest tak duża jak połowa mnie, ale uwielbiam ją :D





A dzisiejszy dzień w pracy zaowocował w słodkiego Donalda :)



poniedziałek, 31 marca 2014

Dres i kwiaty

Dzisiaj już tradycyjnie dres, lecz tym razem w towarzystwie kwiatów :) 
W końcu to już wiosna!  Pierwszy raz od wielu miesięcy uszyłam coś z gotowego wykroju. Zazwyczaj rysuję sama, ponieważ idzie to sprawniej i nic nie muszę później modyfikować. A drugi powód jest taki, że Burda bardzo obniżyła standardy moim zdaniem i już jej zwyczajnie nie kupuję. Niedawno skusiłam się za to na inne czasopismo z wykrojami i ta tunika to pierwsza rzecz w serii ciuchów z wykrojów :)




czwartek, 27 marca 2014

Pikowany płaszczyk

Mimo że mam jeden trencz wiosenny, to zamarzyło mi się pikowane okrycie wierzchnie. Osobiście nie widzę sensu w posiadaniu ich więcej, ponieważ nasza wiosna trwa zazwyczaj dwa tygodnie i od razu z zimowych kurtek, przechodzę na swetry. Zrobiłam rundę po galeriach ale nie znalazłam niestety nic ładnego w rozsądnej cenie. No bo przecież nie dam 300 zł za byle kurteczkę na cieniutkiej podszewce, w byle sieciówce. Tym bardziej, że była to tylko zachcianka, której mieć nie musiałam. Postanowiłam więc usiąść do maszyny. Dotychczas rękami i nogami broniłam się przed szyciem wierzchnich okryć, no ale przecież właśnie po to nauczyłam się szyć, by nie musieć zostawiać w sklepach całej wypłaty. Kupiłam malinową pikówkę, podszewkę i do dzieła. Jak na pierwszy raz, jestem bardzo zadowolona. Chciałam coś na maksa prostego, poszalałam jedynie, jak na mnie, z kolorem. Pochwalę się, że nawet udało mi się idealnie wszyć podszewkę, niestety zapomniałam sfotografować płaszczyk od środka :) Tymczasem zachęcam - zamiast płacić horrendalne ceny za bezosobowe i średniej jakości ciuchy w sieciówkach - do maszyn! 






sobota, 22 marca 2014

Wyprzedaję dres!

Ostatnio zrobiłam przegląd w kartonach z tkaninami i znalazłam trochę dresu, różne pikówki i tłoczone dzianiny. Połączyłam wszystko w całość i powstały dwie bluzy, i prosta spódniczka. Wszystkie rzeczy są na sprzedaż, są w standardowym rozmiarze M. Gdyby ktoś był zainteresowany to zapraszam do kontaktu mailowego: faramina@onet.pl :)







czwartek, 20 marca 2014

Misiowy śpioszek

Ostatnio miałam okazję uszyć kilka ciuszków dla 3latków i były to malutkie rzeczy, ale dzisiaj pobiłam rekord! Przedstawiam najmniejszą (i chyba najsłodszą) rzecz jaką dotąd uszyłam :D Cieplutki śpioch czeka na małego człowieka, który jeszcze mieszka w brzuchu.