sobota, 20 września 2014

Kwiecista pikowana sukienka

Kupiłam ostatnio pikowany materiał w kwiaty z myślą o sukience. Pomysłów miałam kilka i ostatecznie nie wiedziałam co uszyć, wykroiłam zatem sukienkę o linii A, wszyłam czarne rękawy, kieszenie i jest wygodnie :)



czwartek, 18 września 2014

Fabryka szycia



Na początku września dzięki konkursowi organizowanemu przez firmę Strima, wzięłam udział w Fabryce szycia na poznańskich Targach Mody. Pomysł bardzo fajny, miał na celu pokazanie klientom możliwości maszyn oferowanych przez Strimę. Szyliśmy t-shirty i worki. Na targach pojawił się również finalista Project Runway, Maciej Sieradzki. Niestety nie pałał chęcią poznania uczestników czy porozmawiania, mimo że pytań w głowie ułożyłam sobie wiele. Tak czy inaczej, cieszę się z możliwości wzięcia udziału w tym projekcie ze względu na maszyny do szycia. Miałam już styczność z maszynami przemysłowymi, jednak te, na których szyłam zaskoczyły mnie swoimi możliwościami. Już marzę o interloku, ryglówce oraz kaletniczej i szewskiej maszynie.. oh, żeby tylko ta pracownia mogła się rozciągnąć :)

 

środa, 17 września 2014

Listonoszka

Podczas ostatniej wyprawy do hurtowni skór, znalazłam spory kawałek grubej skóry licowej. Chciałam zatem aby powstało z niego coś klasycznego. Tak oto dorobiłam się prostej listonoszki. Żeby nie było bardzo nudno, pasek zrobiłam żółty. Tak spodobało mi się szycie ze skór, że w pracowni leżą już dwie kolejne torebki do wykończenia :)



 
 
Dawno też nie pokazywałam, co robię w pracy, wrzucam zatem trochę słodkości :)
 






niedziela, 7 września 2014

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

wtorek, 5 sierpnia 2014

Skórzane torby

Moja obsesja na punkcie szycia ze skóry trwa. Ostatnio udało mi się uszyć jeszcze dwie torby i na razie robię przerwę na szycie ubrań. Mam sporo pomysłów w głowie :)










środa, 30 lipca 2014

Torba z juty

Nie pokażę dzisiaj nic ambitnego, ale czasem trzeba uszyć coś dla relaksu :) Taka prosta torba, co się przyda na plażę. 






sobota, 26 lipca 2014

Pianka powlekana dresem

Coraz mniej się dzieje na blogu, niestety jest to spowodowane brakiem weny i motywacji, który ogarnął mnie na jakiś czas. Jednak to minęło, mam mnóstwo pomysłów i już niedługo zaprezentuję sporo ciekawych rzeczy. Tymczasem zwykła spódniczka z pianki pokrytej dresem, z podszewką z żółtego tiulu. Nic takiego, ale zauroczyły mnie klimatyczne zdjęcia :)