czwartek, 23 października 2014

Piankowy tulipan

Kiedyś pokazywałam tu spódniczkę z koła, z pianki pokrytej dresem. Po jej szyciu zostało mi jeszcze 0,5 metra materiału. Wykorzystałam go do uszycia drugiej spódnicy, tym razem z klinów. Wykrój jest banalnie prosty; składa się z ośmiu trapezów, które zszywamy razem, od środka wszywamy gumkę i voilà :)





7 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba! Prosta do uszycia, a efekt super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódnica fajowa :) Ale ta bluzka jakoś mi z nią nie współgra.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłowo:) ładnie się układa i w ogóle:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna, a gdzie kupiłaś taki fajny materiał?

    OdpowiedzUsuń