niedziela, 12 kwietnia 2015

Ramoneska

 Zawsze marzyłam o ramonesce z naturalnej skóry. Dopiero jakiś czas temu, pomyślałam poważnie o realizacji tego marzenia. Wykrój zrobiłam sama, wycisnęłam z maszyny ile się dało i jest. Nie było to łatwe, ani przyjemne, ale radość jest ogromna :) Żeby nie było nudno, jest recykling, trochę patchwork, odrobina klimatu boho- wszystko, co lubię :)









13 komentarzy:

  1. Świetnie Ci to wyszło :) Frędzle z tyłu to fajny akcent, a Ty już chyba zawsze będziesz kojarzyć mi się z naturalną skórą i dresówką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szycie z eko-skór nie jest łatwe, a z naturalnej to już wogóle, dlatego podziwiam za pomysł, wytrwałość no i oczywiście efekt końcowy. Fajnie że użyłaś różnych kolorów, przez to ramoneska wygląda jeszcze bardziej wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Jestem pod wielkim wrażeniem. Bardzo podoba mi si połączenie różnych kolorów.
    Może i ja się kiedyś skuszę? Bo mieć ramoneskę idealną, tę wymarzoną to naprawdę coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny efekt!! podziwiam za takie wyzwanie!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Podziwiam, bo to juz wyższa szkola jazdy! Efekt spektakularny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szyłaś jakimiś specjalnymi nićmi, no i stopkę i igłę też trzeba mieć inną? Podziwiam, bo wyzwanie duże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba najładniejsza ramoneska jaką widziałam! jest super, taka surowa, niezwyczajna. Gdybyś ją kiedyś chciała odsprzedać to pomyśl o mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczna jest!!! Bardzo Cię podziwiam, świetnie szyjesz. A ta ramoneska...boska :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super !
    Przez przypadek zajrzałam na bloga a ta stylizacja bardzo mi się podoba. Świetnie Ci pasuje. :)

    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  10. Skóra jest bardzo wdzięcznym materiałem, niestety nie lubi pomyłek ;) bardzo mi się podoba Twój wytwór, najbardziej jego surowość. Genialna. Na czym się wzorowałaś robiąc wykrój? Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń